Moje eksperymenty w kuchni
Blog > Komentarze do wpisu

Pieczony udziec jagnięcy

To najprostszy chyba przepis na jagnięcinę, ale wychodzi z tego fantastyczne mięso. Podpatrzony u Jamiego Olivera. Made by Michał :)

Ten udziec miał ponad 2 kg, fot. kopytka.blox.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone

Składniki:

  • 2 kg udźca jagnięcego
  • 10 gałązek świeżego rozmarynu
  • 1 duża główka czosnku
  • sól
  • pieprz
  • oliwa


Rozgrzać piekarnik do maksymalnej temperatury. Udziec ponacinać ostrym nożem z obydwu stron, wetrzeć w niego dokładnie sól i pieprz. Na dnie brytfanny (najlepiej żeliwnej) rozłożyć kilka gałązek rozmarynu i kilka ząbków czosnku (nieobranych), na to położyć udziec i na nim znów rozmaryn i czosnek. Wszystko polać oliwą, żeby tłuszcz z mięsa zaczął się szybciej wytapiać. Brytfannę szczelnie przykryć folią aluminiową (podwójną) lub pokrywką. Wstawić do piekarnika i od razu zmniejszyć temperaturę do 170 stopni. Piec przez 4 godziny.

Po czterech godzinach mięso pachnie rozmarynem i czosnkiem, fot. kopytka.blox.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone

Po wyjęciu z piekarnika mięso przełożyć na deskę, owinąć folią i przykryć ściereczką na kilkanaście minut, żeby "odpoczęło". Po czterech godzinach pieczenia mięso jagnięce jest tak kruche i delikatne, że samo odchodzi od kości.
Warto wykorzystać aromatyczny sos, który powstał podczas pieczenia w brytfannie, a nawet czosnek, który łatwo można wycisnąć ze skórki i dodać np. do zapiekanych ziemniaków.

Najlepiej taki udziec podawać bezpośrednio na stole i kroić porcje na desce, fot. kopytka.blox.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone

czwartek, 30 grudnia 2010, martie2010

TrackBack
TrackBack URL wpisu:



Locations of visitors to this page