Moje eksperymenty w kuchni
Blog > Komentarze do wpisu

Terrina z czerwonej soczewicy

Czasem mam ochotę na kanapkę z czymś innym niż wędlina czy twarożek, natknęłam się na taki pasztet, ale nazywam to raczej terrina, bo nie zawiera mięsa. Na pewno zrobię to jeszcze nie raz. Kanapki, zwłaszcza z chleba własnej roboty smakują z tą terriną świetnie, a przyprawy nadają nuty orientalnej. Przepis i rady znalazłam u Agnieszki Kręglickiej.

Składniki:

  • 250g czerwonej soczewicy
  • 3 marchewki, obrane i starte na tarce
  • 1 cebula, obrana i pokrojona w kosteczkę
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 2 jajka
  • mielony kumin
  • przyprawa curry
  • chili (świeże lub w proszku)
  • mielony imbir
  • mielona kolendra
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • sól, pieprz, pieprz cayenne
  • olej


Soczewicę wypłukać pod zimna wodą, zalać ½ litra wody i gotować około 35-45 minut do czasu, aż soczewica rozpadnie się na miękką papkę.

Marchewkę i cebulę pokrojoną w kostkę smażyć powoli na oliwie, dodać wszystkie przyprawy (można dodać tylko niektóre, ilość według uznania).

Miękkie warzywa wrzucić do puree z soczewicy, dodać jajka, dokładnie wymieszać. Można zostawić tak lub trochę zmiksować, aby terrina była gładka.

Piec około 30-40 minut w temperaturze 180st C w formie keksowej wyłożonej papierem do pieczenia. Ostudzić w formie na kratce kuchennej. Po wierzchu posypałam kilkoma pokruszonymi orzechami włoskimi.

Terrina z czerwonej soczewicy

Terrina z czerwonej soczewicy

wtorek, 14 maja 2013, martie2010

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:



Locations of visitors to this page